16 listopada 2014

Kolejna z serii - chusta Virus


Oto kolejna z serii, którą zapoczątkowała chusta w podobnym odcieniu kolorystycznym. Ten egzemplarz stworzyłam dla siebie, i naprawdę nie mogę się na nią napatrzeć, jak również na tę w trakcie tworzenia, tak bardzo podoba mi się ten wzór. 







13 listopada 2014

Listopad

Dziękuję bardzo za miłe komentarze pod adresem moich czapek. Miło, że podobają się takie zwyklaki. 

Cały miesiąc, w tym okres wyjątkowo w tym roku pięknej, złotej jesieni, radośnie przechorowałam. Podczas wizyty na wsi w Dniu Niepodległości do fotografowania pozostały mi suche liście i badyle. Listopad zachował jednak kilka przepięknych kolorów, a cudowne słońce robiło co mogło aby wydobyć całe piękno tego dnia, okraszając krajobraz swoim złotem.
Natura troszkę jednak zwariowała bo na jednej z gałęzi odkryłam bazie.







to niezwykłe, że jeszcze w listopadzie kwitną kwiaty!

11 listopada 2014

Czapkowe wyzwanie - czapki listopadowe

Raz kozie śmierć. Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu blogowym znalezionym na blogu Handmade Project. Polega ono na stworzeniu 12 czapek w 12 miesięcy. 



Nie wiem co zrobię z tyloma nakryciami głowy, jeśli sprostam wyzwaniu, ale czapki lubię robić. A na listopad przygotowałam dwie czapki, męską i damską, czyli dla niej (ja) i dla niego (mąż).



Pierwszy raz zrobiłam czapki zaczynając od czoła, a nie od czubka głowy. Są bardzo proste, ale fajne i uważam, że bardzo nam w nich do twarzy.






3 listopada 2014

"Touch"

Jeżeli nie wierzycie już  w ludzi i dobro na świecie obejrzyjcie serial "Touch".


Po stracie żony w zamachu na WTC Martin Bohm samotnie wychowuje 11-letniego syna, autystycznego Jake'a. Jake nie mówi, ale pewnego dnia Martin zauważa, że syn próbuje porozumiewać się za pomocą liczb. Próbując nawiązać nić porozumienia, podąża za liczbami syna, stając się mimowolnie uczestnikiem historii różnych ludzi. Przez cały serial rozwija się opowieść ojca i syna, równolegle ukazując historie ludzi z całego świata. Ich losy w różnym stopniu są powiązane z Martinem i Jake'm.


"Touch" to niesamowita opowieść o dobrych uczynkach. O tym, jak wszystkie nasze czyny mają lub mogą mieć wpływ na wszystko co się wokół nas dzieje. Jak jeden człowiek może wpłynąć na drugiego. O tym jak drobnymi nawet gestami można zmienić świat na lepszy. Wystarczy uwierzyć w drugiego człowieka i podać mu rękę. Każda historia opowiedziana w poszczególnych odcinkach jest optymistyczna i każda niesie pozytywne przesłanie. Nie brak również autentycznych wzruszeń. Może to i bajka, ale może wcale nie? Ja w to wierzę.