31 stycznia 2016

Deseczki

Jakoś mało gadatliwa ostatnio jestem. Zawsze było zbyt wiele tematów, a zbyt mało czasu na pisanie o wszystkim o czym chciała. A teraz pustka. Albo mam głowę zaprzątniętą czym innym. Sama nie wiem.

Właściwie to dzisiaj też nic nie powiem.
Podziękuję tylko za to, że mimo wszystko zaglądacie i zostawiacie po sobie ślady.

Serdeczne dzięki!

Wrzucę jeszcze kilka kolorowych obrazków, na razie to jedyne prace decu, jakie mam ochotę pokazać. 

Oto deseczki pod kalendarz - zdzierak, wyjątkowo wdzięczna i prosta rzecz do ozdabiania. 





6 stycznia 2016

Zamiast WDiC - wygrana

Choć dzisiaj środa, nie będzie dziergania i czytania. Robótka co prawda inna, ale to znów serwetka. Lektura wciąż ta sama. Ale będzie coś, co bardzo się z tematem czytania wiąże.


Jakiś czas temu na blogu Świat nicią malowany była do wygrania książka. Opis bardzo mnie zaciekawił, zgłosiłam się i pierwszy raz wygrałam coś w blogowym świecie. Byłam (i wciąż jestem) bardzo uradowana. 

Zaskoczyła mnie bardzo wielka paczka, jaka czekała na mnie wczoraj w domu. Coraz bardziej zdumiona wyjmowałam z niej kolejne rzeczy.


Fragment opisu książki na okładce: "Wymarzona lektura dla wielbicielek ciepłych i szczerych historii. Najlepiej smakuje przy filiżance herbaty".
I o to wszystko postanowiła zadbać Weronika. 

Otrzymałam elegancką, haftowaną serwetkę (Weronika jest m. in mistrzynią haftu). Książkę "Klub Porcelanowej Filiżanki" wraz z frywolitkową zakładką. 


Dwie fajne, bo spore filiżanki. Nie zabrakło słodyczy i sporej ilości owocowych herbatek. 


Weronika wyszperała nawet kilka serwetek dla mojej nowej pasji. A do tych wszystkich prezentów dołączona była śliczna karteczka, gdzie skreśliła kilka miłych słów.


Liczyłam na książkę, a otrzymałam tyle fajnych rzeczy. Ogromna niespodzianka i ogromna radość.

Bardzo  Ci dziękuję Lady Veronique Savage!