26 marca 2017

Po prostu Virustuch

Czyli najbardziej popularny chuściany wzór. Mój plan wykonania czegoś prostego z włóczek łączonych nie wypalił. Zrobiłam nowe zakupy, a jako, że kupiłam ulubione cieniowane niteczki, nie mogłam się oprzeć żeby nie zrobić Virusów, które są niezwykle przyjemne w dzierganiu. Oto one, w dwóch urokliwych wersjach kolorystycznych, wykonane z Angory Gold firmy Alize.












 

22 komentarze:

  1. Ślicznie wyszły te chusty. Kolorki się ładnie w tym wzorze poukładały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, że też można takie cuda na szydełku zrobić. Bardziej przemawia do mnie druga wersja kolorystyczna. A jak już by była w szarościach, błękitach i bieli to zachwycałabym się szalenie. Podziwiam bardzo za talent!
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są te Twoje chusty:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne są. Dobrze, że nie ma moich kolorów, bo jeszcze bym zachorowała na chciejstwo. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne! Obie wersje, chociaż druga bardziej "moja". Przymierzam się do tych wirusów już drugi rok, czas najwyższy jakiegoś poskromić bo wyglądają bardzo kusząco. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne chusty. Mnie bardziej podoba się kolorystyka pierwszej, ale obie wyglądają wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne chusty obie, jak dla mnie to ta druga bardziej by mi kolorystycznie odpowiadała, ale widzę że zdania są podzielone i dobrze. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie wspaniałe. Uwielbiam wiruski, też kilka mam na koncie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnie zestawienie kolorystyczne najmocniej do mnie przemówiło i naprawdę chciałabym też zrobić sobie tę chustę, a bez przerwy odkładam ją na później.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obie wersje śliczne!Wirus nie odpuszcza jak widzę,tylko mnie jeszcze nie dopadł:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne chusty!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Obie są piękne, śliczny wzór, podziwiam! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten virus jest bardzo zakaźny:) Ładne kolory:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Obie śliczne! Piękny wzór! Mnie zachwyciła szczególnie wersja z dodatkiem szarości:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Angora Gold to bardzo ciekawe włókno. Dobrze je wykorzystałaś. Bardzo piękne chusty. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Madziu, piękna chusta, Nie wiem, jak to robicie, że macie tyle zapału. Ja jakoś nie mogę się zabrać za chustę. Musze jakąś wykombinować :). Zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wybrałam Twój blog jako jeden z pięciu nominowanych do Liebster Award - mam nadzieję, że przyłączysz się do zabawy :)
    Pytania u mnie na blogu w ostatnim poście: http://handmadeofstories.blogspot.com/2017/04/nominacja-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładne chusty wydziergałaś. Druga jest bardziej w moich kolorach, ale i ta pierwsza przyciąga wzrok, oj przyciąga. :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ piękne! Szczególnie druga wpadła mi w oko :) Oj, bardzo chciałabym taką mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne chusty, ta ostatnia bardziej mi się podoba, przypomina mi sówkę :3

    OdpowiedzUsuń